Kor-Klingońska Agencja Prasowa Wiki
Advertisement

Wicelord Swag, przedstawiciel Imperium Klingońskiego przy Lidze Narodów wygłosił następujące przemówienie podczas sesji plenarnej w siedzibie Ligi.

Wysocy przedstawiciele narodów galaktyki, zwracam się do Was w tej smutnej godzinie. Liga Narodów, organizacja mająca ambicję dbania o powszechny pokój i sprawiedliwość zagubiła się. Czynię tą obserwację z wielkim żalem, ponieważ nasz Imperator przyglądał się Lidze od samego jej powstania, rad, że taka instytuacja powstaje, bo jest potrzebna, ale również pełen obaw, bo zadanie jakie sobie postawiła jest kolosalne.

Chcę przedstawić fakty, jak wyglądają one z klingońskiego punktu widzenia. Imperium ma swoją reputację i czyny, które trwają dłużej i są starsze niż sama Liga. Zważcie, że nie jest to reputacja awanturnicza.

Gdzieś w turze 14 nastąpił niesprowokowany atak na naród Selay, straty dla gospodarki i w samym wymiarze ludzkim - niewyobrażalne. Napastnicy - Anticans - posłużyli się zakupionym w złej wierze okrętem klingońskim, a następnie starali się kłamliwie zrzucić winę za to ludobójstwo na Imperatora. Droga do sprawiedliwości Selay była długa, ale dzięki międzynarodowemu śledztwu prowadzonemu przez światłych Kardasjan udało się ujawnić prawdziwych zbrodniarzy - Antican.

Niestety samo wyjawienie sprawców nie pomogło ofiarom. Także naród Antican nie obrócił się przeciwko swoim przestępczym liderom, którzy nie dość, że mordowali Selay, to także tuszowali później swoje ślady, mordując współobywateli.

Imperator poprzysiągł Anticanom zemstę za fałszywe oskarżenia jakie na niego rzucano, ale zemsta miała być sprawiedliwa. Skoro Anticanie zostali uznani za winnych, to osoby, które wtedy przewodziły ich państwu i brały udział w zbrodniach bądź ich ukrywaniu, powinny stanąć przed trybunałem. Zważcie zaś, wysocy przedstawiciele narodów galaktyki, że zemsta Imperatora miała dotyczyć jednostek - sprawców zbrodni, a nie całego narodu. Imperium nie zagraża ani nie narusza suwerenności narodu anticańskiego w żadnej sprawie.

O tym jak powinien wyglądać sąd i jak orzec o ich winie lub niewinności mówił już nasz świetny poprzednik, Jego Ekscelencja Lord Down-to-Earth w swoim przemówieniu.

Pomimo głosu Lorda i szczególnych okoliczności związanych z tą sprawą, Liga nawet nie otworzyła głosowania w tej sprawie. Imperium Klingońskie postulowało powołanie specjalnego trybunału do ścigania zbrodni międzynarodowych, podobnych selayobójstwu, jednak przewodniczący Ligi zignorował te postulaty, nie poddając ich pod głosowanie. Zamiast tego mieliśmy głosowanie od razu nad wyrokiem albo - co znamienne - możliwość oddania Antican pod sąd narodu Selay. Z wielu względów to rozwiązanie jest fatalne i nielicujące z powagą Ligi Narodów i jej misją. O tym też już mówił nasz zmarły poprzednik Lord Down-to-Earth.

Wypada odnieść się do zarzutów o karygodne pogwałcenie suwerenności Antican - tych jednostkowych, którzy zostali dostarczeni do Ligi Narodów, aby wymierzyć im sprawiedliwość. Oto fragment zapisów traktatu kardasjańskiego, który znalazł międzynarodowe uznanie:

"Zabrania się dokonywania niesprowokowanej agresji na tereny suwerennych państw, a także jego kolonie oraz szeroko rozumiana flotę (okręty, frachtowce etc). c) W przypadku prowadzenia konfliktu zbrojnego unikać ofiar w ludności cywilnej wszelkimi dostępnymi środkami."


Jasnym dla nas jest, że Anticanie działali wbrew tym zasadom, a by wyjaśnić motywację IK pragnę zacytować fragment statutu Ligi Narodów, dokumentu, który Wy wszyscy, Wysocy przedstawiciele, dobrze znacie:


"Jako protektorat wspólnej pokojowej koegzystencji państwa członkowskie Ligi nie popierają agresji na cywilizacje ceniące pokój i wartości wyższe. W związku z tym ogłaszamy otwartą walkę z niesprawiedliwością wszystkimi możliwymi sposobami."

Państwa nie popierają agresji na cywilizacje ceniące pokój i wartosci wyższe. Otwarta walka z niesprawiedliwością wszystkimi możliwymi sposobami... Więcej chyba nie muszę dodawać.

Dlatego też, mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Imperium Klingońskie zgłasza wniosek o przegłosowanie stanowiska, że akcja IK, która miała na celu doprowadzenie anticańskich przywódców cywilnych i militarnych przed międzynarodowy trybunał, celem ustalenia ich udziału w masowym ludobójstwie, pomimo braku wiedzy i akceptacji ze strony innych państw Ligi Narodów, była zgodna z ideami rządzącymi Ligą Narodów, ze szczególnym uwzględnieniem drugiego punktu Statutu.

Advertisement